Tłumaczenia medyczne- prace i publikacje


Tłumaczenie medyczne (warszawa, wrocław) – prace dyplomowe

Jeżeli interesuje nas wykonywanie zawodu tłumacza i jeśli jednocześnie jesteśmy lekarzami, lub jeżeli mamy około medyczne wykształcenie, to tłumaczenia medyczne mogą być dla nas ogromną szansą. Jak sama nazwa wskazuje tłumaczenia medyczne dotyczą przede wszystkim przekładania na język obcy i odwrotnie na język polski dokumentów związanych z leczeniem, ale nie tylko. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że tłumaczenia medyczne, to także cała lista pism, ulotek i różnego rodzaju publikacji. I tu właśnie dochodzimy do sedna sprawy...

czytaj dalej

Tłumaczenia przysięgłe- jak zostać tłumaczem


Tłumaczenia przysięgłe – warszawa, katowice – ciekawy zawód

Mając spore predyspozycje do nauki języków obcych mnóstwo osób decyduje się na studiowanie filologii. W dzisiejszych czasach umiejętność porozumiewania się językiem obcy, to konieczność, ale jeśli są nam na przykład potrzebne tłumaczenia przysięgłe, to musimy skontaktować się ze specjalistą. Nawet jeżeli sami potrafilibyśmy przetłumaczyć dowolny dokument, to jego autentyczność mogą potwierdzić tylko tłumaczenia przysięgłe. Między innymi dlatego też, fachowi tłumacze to bardzo pożądany na naszym rynku zawód, a same tłumaczenia przysięgłe nadają spory prestiż...

czytaj dalej

Tłumaczenia techniczne- jak zostać tłumaczem


Tłumaczenia techniczne Warszawa, Wrocław – pierwsze kroki

Jeżeli właśnie zastanawiamy się jaki zawód chcemy wykonywać w przyszłości, i jeżeli wybieramy poszczególne fakultety, to warto zwrócić na tłumaczenia techniczne. Są one dosyć specyficzne i zdecydowanie wymagają sporej wiedzy oraz jeszcze większego poświęcenia, ale jeżeli naszym potencjalnym klientom będziemy oferować profesjonalne tłumaczenia techniczne, to na brak pracy nie powinniśmy narzekać. Na czym zatem polegają tłumaczenia techniczne i jakie pierwsze kroki należy wykonać, żeby prowadzić taką działalność? Ogólnie mówiąc tłumaczenia techniczne dotyczą praktyczne każdej dziedziny naszego życia. Wszędzie bowiem od czasu do czasu trzeba przetłumaczyć różnego typu dokumenty, instrukcje i artykuły branżowe...

czytaj dalej

Jak zlecić pisanie prac zaliczeniowych Warszawa, Radom

Czy warto zlecić pisanie pracy magisterskiej komuś innemu? Np. firmie? Wiele osób boryka się z tym problemem, a pisanie prac zaliczeniowych Warszawa Radom nie jest proste i niewiele osób jest świadomych jak łatwo można sobie ułatwić życie.

Pisanie prac zaliczeniowych Warszawa, Radom – warto podzleć?

Z pewnością pisanie prac zaliczeniowych do prostych nie należy. Wybór osoby, która miałaby się tym zająć może być naprawdę trudny i ciężko się zorientować jak łatwo można znaleźć podwykonawcę. Z pewnością wybór redaktora pracy może w tym wiele pomóc zwłaszcza jeżeli nie jesteśmy pewni swoich umiejętności. Oczywiście równie ważny jest stały kontakt z firmą lub osobą, która wykonuje daną działalność, by była ona wykonana najlepiej jak to tylko możliwe...

czytaj dalej

Rewolucja ludzkości na planetach cz. II

Ludzkość jako całość zarówno jako jednostka ludzka w rozwoju swoim posiada pewien duchowy najwyższy punkt wzniosłości i najgłębszy stan upadku, niby linia łukowata, symbolizuj?ca ewolucję -jeden z tych łuków idzie w górę, oznacza podnoszenie się w z wyż, drugi zaś id?cy w dół – obniżanie się ewolucji74.

czytaj dalej

PARODIA I HUMORESKA CZ. II

W parodii jednej z opowieści cyklu ulackiego, Feis Bricrend, Uczta u Bricriu, Cuchulainn – w opowieści poważnej dokazujący cudów męstwa – przedstawiony jest jako głuptak, który zachowuje się tak, jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany. Z cyklem laigeńskim wiąże się również kilka parodii, z których najzabawniejsza jest Gonitwa za Gilla Decair, tzn. „za parobkiem przyczyniającym kłopotu“. Widzimy w niej bohaterskich fiannaów, spasłych i niezgrabnych, którzy naprzód nie mogą zmusić półzdechłej szkapy do ruszenia z miejsca. Wsiada na nią cała ich gromada. Koń rozpłaszcza się pod ciężarem, lecz kopanie piętami nie pomaga nic. Aż tu pan jego, ów „parobek“, który pokłócił się z Finnein, rzuca służbę i rusza w świat. Koń odzyskuje od razu siły i goni za nim. Pozostali na grzbiecie jego dzielni wojownicy są poniesieni. Krzyczą bezradnie. Ktoś zdołał pochwycić konia za ogon i porwany zostaje również. Finn i reszta fianna’ów gonią zadyszani za koniem, który goni za swym panem – a ten nie chce stanąć. Przebiegają wszystkie wertepy Irlandii, gonitwa przechodzi na wyspy pobliskie i wciąż trwa. Jest to karykatura Gonitwy za Diarmaidem i Grainną.

czytaj dalej

Występowanie Herkulesa w literaturze

Herkules jest tu nie tylko tym z bogów, który Jowiszowi Optimo Maximo i Junonie Reginae towarzyszy najczęściej. Łączy go z nimi stosunek szczególnie ścisły: jest ich odpowiednikiem na przeciwnym biegunie kręgu bóstw skojarzonych. W napisach imię jego jest ostatnie z imion bogów wielkich: wymieniane są po nim już tylko bóstwa lokalne lub szczególne, jak Genii miejsc i zrzeszeń ludzkich. Na podstawach kolumn i na „kamieniach o czterech bogach“ postać jego zajmuje ścianę przeciwległą do tej, którą zdobi postać Jowisza albo Junony33. Ze nie chodzi tu o zepchnięcie boga hierarchicznie niższego na plan ostatni, ale o wyraz stosunku stałego, dowodzi fakt, że Herkules pozostaje na ścianie tylnej wówczas nawet, gdy wśród wyobrażonych postaci pojawia się bóstwo podrzędne, jak Genius, o ile tylko na ścianie przedniej pomnika widnieje Jowisz albo Juno. Natomiast w tych wypadkach, gdy wyobrażenia tych bóstw naczelnych brak, postać Herkulesa wysuwa się częstokroć na pierwsze miejsce, gdy tak wielkie bóstwa, jak Minerwa albo Mars, zadowalać się muszą ścianami bocznymi. Najwymowniejszym wszakże jest jeden z posągów znalezionych w Trewirze. Wyobraża on Jowisza siedzącego na tronie, którego oparcie zdobi postać gotowego do walki Herkulesa. Władca, optimo máximo hire rządzący w pokoju pokojowym światem, połączony tu jest z groźnym bojownikiem niebian, pogromcą bezbożnego rodu buntowniczych Gigantów. Jowisz i Herkules uzupełniają się nawzajem34.

czytaj dalej

Kult Jowisza Optimi Maxima

Te same warstwy dostarczają w Galii wyznawców najgorliwszych kultowi Imperium. Jak stwierdził Toutain94, w żadnej prowincji rzymskiej nie spotyka się tylu, co w Belgice i w Lugdunensis napisów osób prywatnych na cześć bogów urzędowych, przy czym osoby te nie chwalą się żadnym tytułem, noszą nazwiska brzmiące bardzo skromnie, słowem należą do drobnego mieszczaństwa. Dużo jest też napisów korporacji rzemieślniczych i kupieckich. Nie dziwna, że z kultem Jowisza Optimi Maximi i bóstwa cesarskiego skojarzyli ci ludzie swoje rodzime bóstwa, które stały się ich bóstwami zawodowymi – Merkurego, Mlnerwę, Herkulesa i Apollina. Występowanie Herkulesa na kolumnach „Jeźdźca z Wężonogiem“ znamionuje dalszy etap tego rozwoju, zmienionego pod wpływem idei monistycznych przybyłych ze wschodu i wyrażających się, jak wykazał p. Poisson93, w’ kulcie boga słonecznego pojętego jako bóstwo światowe i urzędowe jednocześnie. Herkules jest tu wciągnięty w orbitę tego boga, jest jednym z jego przejawów, jego mocą pokonywania buntowników i potworów. Niemniej jest on dalszym ciągiem dawnego galo-romań- skiego Herkulesa przedzierzgniętego w Esusa, który tylko przesiąkł wpływami obcymi w międzynarodowym środowisku nadreńskim, gdzie mieszali się z Celtami Rzymianie, Germanowie i Grecy, gdzie jednak również był on zawsze czczony, jak to widzimy, przez warstwy najszersze i gdzie także – dowodem Saxanus i Herkules szpitalny – stal się bogiem zawodowym, równoległym Merkuremu i Mineirwie.

czytaj dalej

Herkules Wężobójca

Wszystkie – jest ich cztery – zachowane w Paryżu w Musée des Thermes (tzw. Musée de Cluny)-, odlewy w Muzeum Saint-Germain. Reprodukcje u Esp., IV, 3132-3135, tamże bibliografia. piony został kult Węiżobójcy greckiego. Herkules jest w dorzeczu Sekwany dalszym ciągiem boga SMERT (…).

czytaj dalej

Mieszkańcy astralnej przestrzeni

W wznoszeniu się ludzkości do jej przeznaczenia należy odróżniać pewne określone cykle – mniejsze lub większe okresy istnienia. Wielki okres obejmuje postęp ludzkości, począwszy od pierwszego pojawienia się pierwotnego człowieka z jego eterycznymi właściwościami, aż do bytowania w fizyczno-materialnym ciele i jego wznoszenie się aż do stanu duchowo-boskiego. Ten wielki okres obejmuje siedem okresów mniejszych. Bliższe szczegóły w „Nauce tajemnej” H. P. Bławackiej T. I, str. 704.

czytaj dalej